Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Złota era przeprowadzek na Florydę mija? Nowe dane pokazują wyraźny spadek migracji

Floryda
19 lutego 2026

Jeszcze kilka lat temu Floryda była absolutnym numerem jeden wśród amerykańskich kierunków przeprowadzek. Pandemia COVID-19, praca zdalna i niższe podatki przyciągały setki tysięcy nowych mieszkańców. Dziś sytuacja wygląda już inaczej — najnowsze dane pokazują wyraźne wyhamowanie migracyjnego boomu.

Według analiz rynku nieruchomości i danych demograficznych liczba osób przeprowadzających się na Florydę z innych stanów spadła aż o około 93% w ciągu trzech lat. W 2022 roku saldo migracji wynosiło ponad 310 tys. nowych mieszkańców, natomiast w ubiegłym roku było to już tylko około 22 tys.

Eksperci wskazują kilka powodów tego trendu. Przede wszystkim skończył się pandemiczny boom pracy zdalnej — coraz więcej firm wymaga powrotu do biur, co ogranicza możliwość życia w dowolnym miejscu. Do tego dochodzą rosnące ceny nieruchomości, wysokie koszty ubezpieczeń oraz ogólny wzrost kosztów życia w popularnych miastach Florydy.

Nie oznacza to jednak, że stan przestał być atrakcyjny.

Miami i południowa Floryda nadal przyciągają specjalistów z innych stanów oraz inwestorów szukających nowych możliwości zawodowych i biznesowych. Region pozostaje ważnym centrum finansowym, technologicznym i turystycznym.

Warto też podkreślić, że populacja Florydy wciąż rośnie — choć wolniej niż w czasie pandemii. Wzrost ten wynika m.in. z migracji zagranicznej oraz naturalnego przyrostu ludności.

Czy Floryda wróci jeszcze na szczyt listy najpopularniejszych kierunków migracyjnych w USA? Na razie wszystko wskazuje na stabilizację po wyjątkowym, pandemicznym boomie. Jedno jest pewne — „Sunshine State” nadal pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych i pożądanych miejsc do życia w Stanach Zjednoczonych.


Dodaj komentarz