Do zdarzenia doszło około godziny 21:00 czasu lokalnego podczas tzw. „hot-fire test”, czyli naziemnego testu silników rakiety przed planowanym lotem. Nagrania opublikowane przez obserwatorów lotów kosmicznych pokazują moment, w którym New Glenn zamienia się w ogromną kulę ognia, a nad wyrzutnią unosi się gęsty słup dymu.
Firma Blue Origin potwierdziła wystąpienie „anomalii” podczas testu, jednocześnie informując, że cały personel został bezpiecznie ewakuowany i nikt nie odniósł obrażeń. Służby ratunkowe szybko zabezpieczyły teren, a lokalne władze zapewniły, że nie występuje zagrożenie dla mieszkańców.
To kolejny cios dla programu New Glenn. Zaledwie kilka tygodni temu rakieta została czasowo uziemiona po problemach podczas poprzedniej misji, kiedy nie udało się umieścić ładunku na właściwej orbicie.
New Glenn to największa rakieta orbitalna rozwijana przez Blue Origin, firmę założoną przez Jeff Bezos. Konstrukcja ma odegrać ważną rolę w przyszłych misjach kosmicznych, w tym projektach realizowanych we współpracy z NASA. Eksplozja może jednak wpłynąć na harmonogram kolejnych startów oraz planowane misje księżycowe.
Przyczyny eksplozji są obecnie badane. Przedstawiciele Blue Origin zapowiedzieli pełne dochodzenie i odbudowę infrastruktury, podkreślając, że rozwój rakiet kosmicznych wiąże się z ogromnym ryzykiem technicznym.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.