Według raportu, w listopadzie 2025 amerykańskie firmy zapowiedziały 71 321 zwolnień. To aż 53% mniej niż w październiku, kiedy fala cięć objęła ponad 153 tys. pracowników. Eksperci podkreślają jednak, że spadek wynika głównie z wyjątkowo wysokiej liczby redukcji w poprzednich miesiącach, a nie z trwałego uspokojenia rynku pracy.
Challenger, Gray & Christmas zwracają uwagę, że listopadowy wynik nadal jest wysoki w porównaniu z wcześniejszymi latami — dla porównania, w analogicznym okresie roku 2023 i 2024 zwolnienia były znacznie niższe.
Raport wskazuje na kilka głównych powodów:
Najwięcej cięć w 2025 roku dotyczyło dotąd branży technologicznej, która — mimo wysokiego tempa rozwoju — intensywnie zmienia strukturę zatrudnienia, dostosowując się do nowych modeli pracy i automatyzacji.
Zsumowane dane za 2025 rok wskazują na prawdziwą falę zwolnień, przekraczającą 1,17 mln ogłoszonych redukcji. To pierwszy raz od 2020 r., kiedy liczba ta przekroczyła milion. Ekonomiści podkreślają, że choć rynek pracy pozostaje ogólnie silny, to w wybranych sektorach obserwujemy wyraźne „schładzanie” i rosnącą ostrożność pracodawców.
Analitycy przewidują, że pierwsza połowa 2026 roku może przynieść dalszą niepewność. Firmy wstrzymują nowe rekrutacje, a niektóre branże przygotowują się do możliwych kolejnych redukcji w zależności od kondycji gospodarczej USA i globalnych rynków.
Jedno jest pewne: mimo listopadowego oddechu, 2025 zapisuje się w historii jako rok radykalnych zmian na amerykańskim rynku pracy, który w wielu sektorach zaczyna coraz mocniej odczuwać skutki transformacji technologicznej i ekonomicznej.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.