Nowe przepisy są częścią pakietu legislacyjnego „One Big Beautiful Bill Act”, podpisanego przez prezydenta Donalda Trumpa. Celem opłaty ma być zwiększenie przestrzegania przepisów imigracyjnych, jednak wielu ekspertów ostrzega przed jej negatywnym wpływem na turystykę, edukację i gospodarkę USA.
Nowa opłata nie zastępuje dotychczasowych opłat wizowych, ale zostanie do nich doliczona. Przykładowo, koszt popularnej wizy turystycznej i biznesowej B1/B2 wzrośnie z 185 do około 435–472 dolarów, czyli aż o 148% w przypadku wiz niezwiązanych z petycją oraz o 133% dla wiz opartych na petycji.
Najbardziej odczują to podróżni z krajów rozwijających się, takich jak Indie czy Brazylia, gdzie koszt uzyskania wizy niemal się podwoi. Dodatkowo, opłata obejmie prawie wszystkie nieimigracyjne kategorie wizowe, w tym:
Z opłaty zwolnione będą tylko niektóre kategorie wiz dyplomatycznych (A i G) oraz obywatele państw objętych programem Visa Waiver, takich jak Chile czy wiele krajów europejskich.
Nowa ustawa przewiduje także inne obowiązkowe i bezzwrotne opłaty:
Wszystkie te opłaty mają być indeksowane corocznie zgodnie z wskaźnikiem CPI (Consumer Price Index), co oznacza, że mogą systematycznie rosnąć w kolejnych latach.
Wprowadzenie „Visa Integrity Fee” wzbudziło szeroką krytykę. Nowe opłaty mogą zniechęcić studentów zagranicznych do wyboru USA jako miejsca nauki, co w połączeniu z wysokimi kosztami czesnego i życia może doprowadzić do spadku liczby aplikacji na amerykańskie uczelnie. Już teraz uczelnie odnotowują 20-procentowy wzrost zapytań związanych z próbami przyspieszenia procesu aplikacyjnego przed wejściem opłaty w życie.
Eksperci ostrzegają, że może to uderzyć nie tylko w system edukacji, ale również w amerykański rynek pracy, szczególnie w sektorze technologicznym, gdzie wielu specjalistów pochodzi z zagranicy – zwłaszcza z Indii.
Przedstawiciele branży turystycznej podkreślają, że opłata osłabi pozycję USA jako celu podróży. Szacuje się, że Stany Zjednoczone mogą stracić nawet 29 miliardów dolarów przychodów z turystyki w 2025 roku, stając się jedynym krajem z prognozowanym spadkiem wydatków odwiedzających.
Szczególne obawy budzi także wpływ opłaty na Mistrzostwa Świata FIFA 2026, które USA będą współorganizować. Impreza ma wygenerować ponad 30 miliardów dolarów wpływów do gospodarki. Jednak nowa opłata wizowa może ograniczyć udział międzynarodowych kibiców, co zburzy planowany równy udział turystów krajowych i zagranicznych w wydarzeniu.
Czytaj również:
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.