Najtrudniejsza sytuacja panuje na zachodzie USA, gdzie w wielu miejscach odnotowano rekordowe temperatury. W niektórych rejonach Kalifornii, Nevady, Arizony i Utah słupki rtęci zbliżają się do 46°C, a lokalni meteorolodzy ostrzegają, że ekstremalne warunki mogą utrzymać się przez kilka kolejnych dni.
Historyczny rekord padł również w Salt Lake City w stanie Utah. Wstępny pomiar wykazał temperaturę około 43°C, co oznacza pobicie dotychczasowego rekordu wynoszącego 42°C. Poprzedni rekord był notowany w latach 1960, 2002, 2021 oraz dwukrotnie w 2022 roku. Co istotne, pomiary temperatury w tym mieście prowadzone są nieprzerwanie od 1874 roku.
Synoptycy ostrzegają, że wysokim temperaturom towarzyszą również bardzo ciepłe noce, które utrudniają organizmowi regenerację i zwiększają ryzyko udarów cieplnych oraz odwodnienia. Szczególnie narażone są osoby starsze, dzieci oraz osoby przewlekle chore.
Władze wielu stanów apelują do mieszkańców o ograniczenie przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia, regularne nawadnianie organizmu oraz korzystanie z klimatyzowanych pomieszczeń. W wielu miastach uruchomiono także specjalne centra chłodzenia dla osób najbardziej narażonych na skutki ekstremalnych upałów.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.