W Polsce pączkowe szaleństwo ma miejsce w tłusty czwartek. To wtedy każdy, aby zapewnić sobie szczęście i powodzenie powinien zjeść chociaż jednego pączka. W Stanach Zjednoczonych polska diaspora, pragnąc wpisać się w klimat Mardi Gras, a zarazem zachować własne zapustne zwyczaje, przeniosła świętowanie na wtorek. Tak narodziła się tradycja, która łączy polski rytuał z amerykańskim rozmachem ostatniego dnia karnawału.
Na początku XX wieku polscy emigranci przywieźli zwyczaj jedzenia pączków – kulinarnego symbolu pożegnanie karnawału i zapowiedzi nadchodzącej zmiany, czyli Wielkiego Postu do Stanów Zjednoczonych. Najsilniej zakorzenił się w miastach z liczną Polonią, takich jak: Chicago (Illinois), Buffalo (Nowy Jork), Baltimore (Maryland), Detroit i Hamtramck (Michigan). To właśnie tam piekarnie oraz parafie polonijne organizowały sprzedaż pączków w tłusty wtorek, dając początek lokalnej tradycji, która z czasem przerodziła się w wydarzenie kulturowe wykraczające daleko poza społeczność polską.
W polonijnych ośrodkach w USA ogromną popularnością/ lub szczególną popularnością cieszą się miejsca, które kultywują autentyczne przepisy. Przykładem jest Srodek Quality Polish Food, gdzie pączki przygotowywane są według staropolskich, tradycyjnych receptur. Zwłaszcza we wtorek przed Środą Popielcową lokal przeżywa prawdziwe oblężenie. Tłumy odwiedzających ustawiają się w kolejce, by skosztować klasycznych pączków i poczuć smak polskiej tradycji w sercu amerykańskiej Polonii.
Dziś Pączki Day zdobywa serca smakoszy w całych Stanach Zjednoczonych sięgając poza tradycyjne polonijne społeczności. W wielu amerykańskich sklepach, delikatesach i piekarniach pączki pojawiają się nawet kilka tygodni przed tłustym wtorkiem. Dla wielu osób to przede wszystkim pyszna okazja do świętowania i odkrywania polskiej kultury.

Coraz częściej Pączki Day ma aktywny charakter — tak powstały Pączki Run, czyli rekreacyjne biegi łączące sport, dobrą zabawę i… oczywiście pączki. To wydarzenia o luźnym, rodzinnym charakterze, nastawione raczej na integrację i wspólne świętowanie niż na sportową rywalizację.
Jednym z miejsc, gdzie odbywa się taki bieg, jest Hamtramck w Michigan. Na mecie na uczestników czeka słodka nagroda – pączki, bo przecież bez nich Pączki Run nie miałoby sensu.
Pączki Day w USA to dziś coś więcej niż tylko tradycja przywieziona przez emigrantów — to ważny element polonijnej tożsamości, okazja do spotkań, wspólnego świętowania i pielęgnowania polskich korzeni. Niezależnie od tego, czy chodzi o kolejki do cukierni, lokalne festyny czy sportowe inicjatywy, takie jak Pączki Run, jedno pozostaje niezmienne: pączki łączą ludzi, budują wspólnotę i pokazują, że polska tradycja świetnie odnajduje się także po drugiej stronie oceanu.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.