Hubert Hurkacz wraca na zwycięską ścieżkę! Polski tenisista triumfował w turnieju ATP Challenger w meksykańskim Cancún. W emocjonującym finale pokonał Argentyńczyka Sebastiana Báeza 4:6, 6:0, 6:3.
Początek decydującego spotkania nie ułożył się po myśli Polaka. Pierwszego seta wygrał Sebastián Báez 6:4 i to Argentyńczyk znalazł się bliżej końcowego triumfu.
Hurkacz odpowiedział jednak w najlepszy możliwy sposób. W drugiej partii całkowicie zdominował rywala, nie oddając mu ani jednego gema. Wynik 6:0 doprowadził do decydującego trzeciego seta.
W nim Polak utrzymał wysoką jakość gry i ostatecznie zwyciężył 6:3, przypieczętowując triumf w całym turnieju.
Zwycięstwo w Meksyku to ważny moment dla polskiego tenisisty. Hurkacz pokazał przede wszystkim charakter – po przegraniu pierwszego seta potrafił błyskawicznie się odbudować i całkowicie odmienić przebieg finału.
Polak może więc dopisać do swojego dorobku kolejne turniejowe zwycięstwo. Triumf w Cancún daje mu nie tylko trofeum, ale również cenne punkty rankingowe i solidną dawkę pewności siebie przed kolejnymi startami.
Polscy kibice mają powody do radości. Hurkacz po raz kolejny udowodnił, że nawet po trudnym początku spotkania potrafi wrócić do gry i przejąć kontrolę nad pojedynkiem.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.