Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Sobiesław Zasada pierwszy na mecie w Argentynie. 96-letni „Latający Polak” znów zachwycił kibiców

Sport
27 września 2026
Foto: Fb @ Kronika Rajdów

59 lat po swoim historycznym zwycięstwie Sobiesław Zasada ponownie przejechał trasę legendarnego argentyńskiego rajdu. 96-letni polski mistrz jako pierwszy wjechał na metę XXIII Gran Premio Argentino Histórico w Córdobie, gdzie czekali na niego kibice, przedstawiciele władz oraz argentyńska Polonia.

W piątek, 25 września, w Córdobie zakończył się XXIII Gran Premio Argentino Histórico. Uczestnicy mieli do pokonania sześć etapów i łącznie 3351 kilometrów przez jedne z najbardziej malowniczych, a zarazem wymagających tras Argentyny.

Sobiesław Zasada wystąpił w rajdzie jako gość specjalny. Nie był klasyfikowany sportowo i pokonywał trasę przed właściwą stawką zawodników. Na każdym etapie docierał do mety jako pierwszy.

Foto: Fb @ Kronika Rajdów

Porsche 911 Dakar z legendarnym numerem 405

96-letni mistrz prowadził Porsche 911 Dakar oznaczone historycznym numerem 405 — tym samym, z którym związany jest jego wielki argentyński triumf sprzed niemal sześciu dekad.

Trasa tegorocznego rajdu prowadziła z okolic Buenos Aires przez Alta Gracia, Catamarcę i San Juan aż do Córdoby.

Zasada przejechał ją w całości, udowadniając, że mimo upływu lat za kierownicą nadal czuje się znakomicie.

– To dla mnie wyjątkowa sprawa. Gran Premio Argentino to mój ulubiony rajd i jeden z najważniejszych w mojej karierze – mówił Sobiesław Zasada na mecie.

Foto: Fb @ Kronika Rajdów

Jak podkreślał, dzisiejszej imprezy nie można bezpośrednio porównywać z rajdem z 1967 roku. Wtedy około 80 procent trasy stanowiły drogi szutrowe.

– Niewiele zmienił się tylko krajobraz: góry, długie serpentyny i ostre zakręty. Za kierownicą znów mogłem poczuć się jak przed laty. Nie jestem specjalnie zmęczony, świetnie czuję się za kierownicą, a samochód sprawował się doskonale – powiedział polski kierowca.

Sensacyjne zwycięstwo Polaka w 1967 roku

Historia Sobiesława Zasady w Argentynie rozpoczęła się w 1967 roku.

Gran Premio Internacional de Turismo należało wtedy do najtrudniejszych długodystansowych imprez samochodowych Ameryki Południowej. Trasa liczyła ponad 3000 kilometrów i prowadziła przez góry, pustynne obszary i równiny.

Zasada, pilotowany przez Jerzego Dobrzańskiego, wystartował Porsche 911 z numerem 405. Polski duet pokonał ponad 300 rywali, z których wielu doskonale znało miejscowe drogi i trudne warunki.

Triumf Polaka był w Argentynie ogromną sensacją. Miejscowe media nadały mu przydomek „El Polaco Volador” – „Latający Polak”.

59 lat później historia zatoczyła symboliczne koło.

Argentyńska Polonia czekała na „Latającego Polaka”

Na mecie w Córdobie Sobiesława Zasadę przywitali również przedstawiciele miejscowej Polonii.

Wśród nich był Enrique Wojnacki, Konsul Honorowy RP w Córdobie.

– Panie Sobiesławie, jesteśmy dumni z Pana osiągnięć! Niektórzy z nas pamiętają, jak jechał Pan w 1967 roku i jak wielkie było to święto nie tylko w świecie rajdowym, ale i wśród argentyńskiej Polonii. Teraz również ogromnie się cieszymy i jesteśmy pełni podziwu dla Pana wyczynu i znakomitej formy – podkreślił.

Przez cały tydzień obecność polskiej legendy wzbudzała w Argentynie ogromne zainteresowanie. Media przypominały historię „El Polaco Volador”, a na trasie pojawiali się również ludzie pamiętający jego triumf sprzed 59 lat.

Specjalne wyróżnienie dla Sobiesława Zasady

Na mecie Polaka powitał także César C. Carman, prezes Automóvil Club Argentino – organizatora Gran Premio Argentino Histórico.

Zasada otrzymał specjalną statuetkę imienia Juana Manuela Fangio, pięciokrotnego mistrza świata Formuły 1 i jednej z największych legend argentyńskiego sportu motorowego.

Organizatorzy podkreślali, że obecność polskiego mistrza była dla nich nie tylko zaszczytem, lecz także symbolicznym spotkaniem ze światową historią motoryzacji.

Legenda polskich rajdów

Sobiesław Zasada jest trzykrotnym mistrzem Europy w rajdach samochodowych – triumfował w latach 1966, 1967 i 1971. W tamtym okresie mistrzostwa Europy były najważniejszym międzynarodowym cyklem rajdowym, zanim powstały Rajdowe Mistrzostwa Świata.

W swojej karierze Zasada wygrał 148 rajdów na pięciu kontynentach.

W 2021 roku, mając 91 lat, wystartował również w Safari Rally Kenya, zapisując się w historii jako najstarszy kierowca, który wystartował w rundzie WRC.

Teraz, mając 96 lat, ponownie przypomniał, dlaczego przez dziesięciolecia pozostaje jednym z największych symboli polskiego motorsportu.

59 lat po swoim zwycięstwie „Latający Polak” ponownie przejechał argentyńskie drogi i jako pierwszy zameldował się na mecie. Tym razem nie chodziło jednak o wynik sportowy. Był to przede wszystkim niezwykły powrót do historii, która wciąż żyje zarówno w Polsce, jak i wśród argentyńskiej Polonii.

Udział Sobiesława Zasady w Gran Premio Argentino Histórico został objęty patronatem honorowym Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Ambasady RP w Buenos Aires. Partnerem technicznym wyprawy była marka 4F, a wsparcie serwisowe zapewniało Porsche Argentina.

Źródło: Kronika Rajdów, Gran Premio Zasada, Porsche Argentina


Dodaj komentarz