Świąteczny stół ustawiono pośrodku stajni, a konie pozostały w swoich boksach, spokojnie obserwując to, co działo się wokół. Ich obecność — cicha i naturalna — nadawała temu wieczorowi wyjątkowy, niemal symboliczny wymiar.
Wigilia Stajenna, zorganizowana w Ośrodku Jeździeckim Hadrian w Regielnicy, około 5 kilometrów od Ełku, stała się przestrzenią spotkania ludzi, tradycji i natury. W stajni, wśród zapachu siana i ciepłego światła lamp, toczyły się rozmowy, składano życzenia i dzielono się chwilą wspólnego bycia razem.

To był wieczór oparty na prostych, ale najważniejszych wartościach — bliskości, wspólnocie i zatrzymaniu się na moment. Bez pośpiechu, bez scenariusza, z uważnością na drugiego człowieka.
Wśród gości obecna była poseł Anna Wojciechowska, która dołączyła do wspólnego świętowania. Jej obecność miała nieformalny, serdeczny charakter i podkreślała znaczenie lokalnych inicjatyw oraz spotkań budujących więzi międzyludzkie.
Szczególną rolę w budowaniu atmosfery odegrała muzyka. Zespół ludowy z Pisanicy wprowadził zgromadzonych w prawdziwie świąteczny, ludowy klimat. Tradycyjne melodie i kolędy niosły się po stajni, przywołując wspomnienia dawnych Wigilii — tych przeżywanych wspólnie, spokojnie, blisko tradycji. Ważnym elementem Wigilii Stajennej była gra na akordeonie Marty Winkler. Jej muzyka stała się tłem dla rozmów, wspólnego kolędowania i chwil refleksji, nadając wydarzeniu ciepły, niemal domowy charakter.
Szczególne wzruszenie wzbudził także występ małej Ady, która zachwyciła zgromadzonych swoją grą na skrzypcach.
Nie zabrakło również kulinarnego akcentu, który na długo pozostanie w pamięci uczestników. Świeżo przygotowywana baranina, serwowana na miejscu, przyciągała zapachem i smakiem. Za to wyjątkowe danie odpowiadała Pani Barbara z Sołdan, reprezentująca Mazurskie Gospodarstwo Ekologiczne Barbary Niedziejko. Kuchnia przygotowana z sercem i szacunkiem do regionalnych produktów stała się ważnym elementem tego wieczoru.

Wigilię zorganizowali właściciele stajni Elżbieta Dąbrowska i Krzysztof Szmidt. Włożyli ogrom pracy w przygotowanie spotkania, dbając o każdy detal. Pomogli Tomasz Bartnik, Bezpieczne Wakacje z Pojezierzem Ełckim oraz Ełcki LZS.

Te wyjątkowe momenty uwieczniła Izabela Minarowska, której fotorelacja pozwoli zatrzymać na dłużej uśmiechy, spojrzenia i drobne gesty, najlepiej oddające atmosferę tego spotkania.
Gdy wieczór powoli dobiegał końca, rozmowy cichły, a w stajni zostawało już tylko światło lamp i spokojna obecność koni w swoich boksach. Świąteczny stół, stojący pośrodku, jeszcze przez chwilę był miejscem ostatnich rozmów i uścisków dłoni.
To nie był zwykły wigilijny wieczór. Był prosty, prawdziwy i bliski — taki, który nie potrzebuje wielu słów. Pozostało poczucie wspólnoty i ciepła, które zostaje w pamięci na długo. Bo czasem właśnie w takich miejscach święta mają swój najgłębszy sens.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.