Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Ogromny boa dusiciel pod maską samochodu w Wisconsin. Rodzina myślała, że to przewód (WIDEO)

USA
15 września 2026

Mieszkańcy Wisconsin przeżyli niemały szok, gdy podczas pracy przy samochodzie odkryli pod maską ogromnego węża. Początkowo byli przekonani, że patrzą na zabrudzony przewód. Chwilę później „przewód” odwrócił głowę i spojrzał w ich stronę.

Do niezwykłego zdarzenia doszło 6 września 2026 r. w West Allis w stanie Wisconsin, w rejonie Milwaukee. Windy Tuck wraz z mężem zajmowała się starszym samochodem stojącym przed ich domem, kiedy zauważyli coś nietypowego w komorze silnika.

Myśleli, że to brudny przewód

Na pierwszy rzut oka długi obiekt znajdujący się w pobliżu silnika wyglądał jak część samochodu. Dopiero gdy zaczął się poruszać, rodzina zdała sobie sprawę, że pod maską znajduje się żywy wąż.

Okazało się, że był to boa dusiciel o długości około czterech stóp, czyli ponad 1,2 metra. Wąż leżał w komorze silnika i wydawał się spokojny.

Dla rodziny było to tym bardziej zaskakujące, że boa dusiciele nie są gatunkiem występującym naturalnie w Wisconsin.

Na miejsce wezwano specjalistów

Rodzina próbowała skontaktować się z lokalną policją oraz służbami odpowiedzialnymi za dzikie zwierzęta. Ostatecznie sprawa trafiła do Milwaukee Area Domestic Animal Control Commission (MADACC), która poprosiła o pomoc Cindy Steinle, założycielkę Small Scale Reptile Rescue.

Usunięcie węża z samochodu nie było proste. Boa schował się głębiej pod silnikiem, dlatego specjalistka musiała stopniowo nakłonić go do wyjścia w kierunku nadkola. Cała akcja zajęła około 10 minut. Nikt nie został ranny.

Skąd boa wziął się w Wisconsin?

Nie wiadomo, w jaki sposób wąż znalazł się pod maską samochodu. Zdaniem specjalistów najbardziej prawdopodobne jest, że był wcześniej trzymany jako zwierzę domowe i uciekł z niewłaściwie zabezpieczonego terrarium albo został porzucony przez właściciela.

Cindy Steinle zwróciła uwagę, że boa prawdopodobnie szukał pod maską ciepłego i bezpiecznego schronienia. Przy chłodniejszych nocach w Wisconsin komora silnika mogła być dla gada wyjątkowo atrakcyjnym miejscem.

Wąż wyglądał na zdrowego i po zakończeniu akcji trafił pod opiekę MADACC. Jeśli jego właściciel się nie zgłosi, boa może zostać przekazany organizacji zajmującej się gadami, a następnie przeznaczony do adopcji.

Nietypowe spotkanie w samym środku miasta

Historia szybko zainteresowała amerykańskie media. Znalezienie boa dusiciela pod maską samochodu byłoby zaskakujące niemal wszędzie, ale w Wisconsin, gdzie takie węże nie występują naturalnie, sytuacja była szczególnie nietypowa.

Dla właścicieli samochodu najważniejsze jest jednak to, że zwierzę zostało bezpiecznie wyciągnięte, a cała historia zakończyła się bez obrażeń.

Źródło: NBC News


Dodaj komentarz