Na Florydzie ponownie rośnie niepokój wokół warana nilowego (Nile monitor) – dużej jaszczurki pochodzącej z Afryki Subsaharyjskiej. Choć gatunek ten nie pojawił się tam nagle, eksperci alarmują, że jego populacja systematycznie rośnie i coraz częściej obserwowany jest w pobliżu domów, kanałów wodnych i terenów miejskich.
Warany nilowe mogą dorastać nawet do około 2 metrów długości. Nie są jadowite, jednak:
Właśnie wpływ na ekosystem jest największym problemem, z którym walczą służby ochrony przyrody.
Najczęściej wskazuje się na:
Podobna historia dotyczy m.in. pytonów birmańskich czy legwanów, które także stały się gatunkami inwazyjnymi na Florydzie.
Specjaliści radzą:
Ataki na ludzi zdarzają się rzadko, jednak kontakt z tak dużym gadem może być niebezpieczny.
Na razie nie ma powodów do paniki, ale sytuacja pokazuje, jak poważnym problemem w USA stają się gatunki inwazyjne. Floryda – ze względu na klimat – szczególnie sprzyja ich przetrwaniu i rozmnażaniu.
Polecamy:
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.