Według prognoz amerykańskiej Narodowej Służby Pogodowej, chłodny front atmosferyczny przyniósł opady śniegu na wyższych wysokościach Sierra Nevada. W okolicach Lake Tahoe spadło od 1 do 2 cali mokrego śniegu, natomiast na najwyższych szczytach gór prognozowano nawet do 8–9 cali świeżego puchu.
Niekorzystne warunki pogodowe doprowadziły do czasowego zamknięcia kilku popularnych przełęczy, w tym Sonora Pass, Monitor Pass oraz Ebbetts Pass. Zamknięta została również słynna Tioga Road prowadząca przez Park Narodowy Yosemite. Co ciekawe, droga została otwarta dla ruchu zaledwie dwa tygodnie wcześniej po zimowej przerwie.
Śnieg pojawił się także na wysoko położonych szlakach turystycznych. Ratownicy z rejonu Tahoe przeprowadzili akcję ratunkową ojca i jego 18-miesięcznego syna, którzy utknęli podczas wyprawy w górach. Na wysokościach powyżej 9 tysięcy stóp nadal zalegał głęboki śnieg, który znacznie utrudniał poruszanie się.
Meteorolodzy podkreślają, że choć wiosenne opady śniegu w Sierra Nevada nie są całkowicie wyjątkowe, to tegoroczny chłodny front pojawił się po wyjątkowo ciepłym i suchym sezonie. Jeszcze kilka tygodni temu wiele ośrodków narciarskich w regionie informowało o szybko topniejącej pokrywie śnieżnej i skracaniu sezonu zimowego.
Dla turystów planujących wyjazd nad Lake Tahoe to przypomnienie, że nawet pod koniec maja warunki w górach mogą diametralnie różnić się od tych panujących w dolinach. Wysokie partie Sierra Nevada wciąż potrafią zaskoczyć prawdziwie zimową aurą.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.