Pożar wybuchł około godziny po północy podczas imprezy noworocznej, gdy w zatłoczonym barze świętowało wiele osób. W ciągu kilku chwil ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, pochłaniając życie dziesiątek gości. Łącznie 119 osób zostało rannych, wielu z nich poważnie, i musiało trafić do specjalistycznych ośrodków leczenia oparzeń w całej Szwajcarii i za granicą.
Według wstępnych ustaleń pożar miał prawdopodobnie zacząć się od iskier z tzw. „zimnych ogni” (bengali na butelkach szampana), które zapaliły łatwopalne materiały wykończenia sufitu baru. Ogień rozprzestrzenił się niezwykle szybko — świadkowie relacjonowali chaos, dym i intensywne płomienie, które zaskoczyły uczestników zabawy.
A devastating fire at a ski resort in Crans-Montana, Switzerland, has killed 47 people. Newly released video footage reveals the scale and intensity of the blaze, highlighting the tragic loss of life in this popular winter destination.pic.twitter.com/Y1trOwtYIN
— WorldBriefDaily (@WorldBriefDaily) January 4, 2026
Problemem w ewakuacji były wąskie schody i ograniczone wyjścia ewakuacyjne z piwnicznej części klubu, gdzie wielu gości próbowało znaleźć drogę ucieczki. W panice ludzie tłoczyli się i próbowali sforsować okna, co dodatkowo utrudniało akcję ratunkową.
Wśród zabitych znaleźli się obywatele wielu krajów — większość ofiar to Szwajcarzy, Francuzi i Włosi, byli też m.in. Belg, Portugalczyk, Rumun i obywatel Turcji. Najmłodsze ofiary miały 14 lat, najstarsze około 39.
Szwajcaria ogłosiła żalobę narodową, a w wielu miastach zabrzmiały dzwony i syreny na znak pamięci o ofiarach. Tysiące ludzi wzięło udział w procesjach i nabożeństwach żałobnych.
Prokuratura kantonalna Valais wszczęła śledztwo karne w sprawie tragicznego pożaru. Dwóch kierowników baru zostało objętych postępowaniem pod zarzutami m.in. nieumyślnego spowodowania śmierci i naruszenia zasad bezpieczeństwa, a policja sprawdza, czy lokal spełniał obowiązujące normy i miał odpowiednie drogi ewakuacyjne.
Pożar w Crans-Montanie to jedna z najtragiczniejszych katastrof w najnowszej historii Szwajcarii — wydarzenie, które odbiło się szerokim echem na całym świecie. Śledczy i specjaliści od bezpieczeństwa zaczęli analizować, jak uniknąć podobnych tragedii w przyszłości, szczególnie podczas imprez masowych w klubach i lokalach rozrywkowych.
Źródło: 7Newsk, TVN24
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.