Wielki udział w tym sukcesie miał Piotr Zieliński, który w niedzielnym spotkaniu zaliczył asystę. Polski pomocnik popisał się świetnym prostopadłym podaniem do Marcus Thuram, który w doliczonym czasie pierwszej połowy (45+1) otworzył wynik meczu.
Drugiego gola dla gospodarzy zdobył Henrikh Mkhitaryan w 80. minucie, przypieczętowując zwycięstwo i mistrzowski tytuł dla mediolańczyków.
To wyjątkowy moment nie tylko dla włoskiego klubu, ale także dla polskich kibiców — Piotr Zieliński dokłada swoją cegiełkę do jednego z największych sukcesów w karierze i zapisuje się w historii jako mistrz Włoch.
Inter wraca na szczyt Serie A, a Polak ma w tym swój udział.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.