5 grudniaj „Hołek” złożył autograf na wyjątkowym samochodzie… wiernej replice Toyoty Celica 4WD Turbo, w której zdobył wicemistrzostwo Europy i mistrzostwo Polski w 1995 roku.

Za rekonstrukcją kultowego auta stoją Waldemar i Witold Wiśniewscy z Toyota Olsztyn Mir-Wit. To właśnie oni z ogromną dbałością o detale odtworzyli historyczny pojazd — wraz z oryginalnym malowaniem w barwach Stomilu Olsztyn. Na widok Celiki w tej specyfikacji Hołowczyc dosłownie się rozpromienił. Nic dziwnego: to przecież samochód, z którym wiążą się jedne z najważniejszych chwil w jego sportowej karierze.
Cała trójka zna się od wielu lat, jeszcze z początków kariery Hołowczyca. Spotkanie przy historycznej Celice to kontynuacja wspólnej motoryzacyjnej historii i jednocześnie efekt udziału w rajdzie Replica & Classic, organizowanym w Olsztynie dla uczczenia 75. urodzin legendarnego rajdowca Mariana Bublewicza. To właśnie Bublewicz był jednym z idoli młodego Hołowczyca, a jego postać do dziś budzi ogromne emocje wśród polskich fanów rajdów.

Podczas imprezy zorganizowanej przez Olsztyński Klub Motorowy im. Mariana Bublewicza, ekipa Mir-Wit wystartowała w roli zawodników, natomiast Hołowczyc pojawił się jako gość specjalny. Organizatorzy przygotowali mu niespodziankę — odsłonili wierną replikę rajdowej Celiki z 1995 roku, wywołując wzruszenie i szeroki uśmiech „Hołka”.
Symboliczne spotkanie odbyło się w ważnym momencie dla polskiego motorsportu. Po tym, jak Rajd Polski przeniesiono przed laty z Mazur na Śląsk, Hołowczyc sam zajął się organizacją w Mikołajkach wyjątkowego wydarzenia — Rajdu Legend. W czerwcu na mazurskich oesach znów zobaczymy całą plejadę kultowych maszyn, które przed laty tworzyły historię rajdów.
Wszystko wskazuje na to, że tegoroczna edycja będzie prawdziwym świętem dla fanów — pełnym emocji, klasycznych silników, zapachu paliwa i wspomnień rodem z najlepszych rajdowych czasów.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.