Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Polscy naukowcy znaleźli sposób, by lek uderzał w raka, a oszczędzał zdrowe komórki

Polska
03 września 2026
Foto: Fb @ Uniwersytet Wrocławski

Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego opracowali metodę chemicznego „programowania” komórek, która może w przyszłości zwiększyć precyzję terapii przeciwnowotworowych. Badacze pokazali, że można sprawić, aby komórki nowotworowe skuteczniej pobierały cytotoksyczny lek, podczas gdy zdrowe komórki ograniczały jego wychwytywanie. Wyniki opublikowano 28 sierpnia 2026 roku w prestiżowym „Journal of the American Chemical Society”.

Za badaniami stoi zespół prof. Łukasza Opalińskiego z Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Dużą część prac eksperymentalnych wykonali młodzi naukowcy – doktoranci Aleksandra Chorążewska i Krzysztof Ciura oraz dr Natalia Porębska.

Publikacja zatytułowana „Priming Cells with Modulators of Cellular Signaling Ensures Enhanced Selectivity of HSPG-Specific Protein–Drug Conjugate Delivery” ukazała się w „Journal of the American Chemical Society” (JACS), jednym z najbardziej cenionych czasopism naukowych w dziedzinie chemii.

Jak „przeprogramować” komórkę?

Jednym z największych problemów w leczeniu nowotworów jest dostarczenie substancji niszczącej komórki rakowe dokładnie tam, gdzie jest potrzebna, przy jednoczesnym ograniczeniu jej wpływu na zdrowe tkanki.

Terapie celowane wykorzystują różnice między komórkami zdrowymi i nowotworowymi. Lek połączony ze specjalnym nośnikiem ma rozpoznawać określony marker znajdujący się na powierzchni komórki nowotworowej, dostać się do jej wnętrza i dopiero tam uwolnić toksyczną substancję.

Problem pojawia się wtedy, gdy odpowiedni marker występuje również na zdrowych komórkach albo gdy nowotwór nie posiada wystarczająco charakterystycznego celu.

Wrocławscy naukowcy zaproponowali inne podejście. Zamiast jedynie szukać idealnego markera, postanowili zmienić zachowanie samych komórek.

Za pomocą odpowiednio dobranych chemicznych modulatorów szlaków sygnałowych można było zwiększyć pobieranie koniugatu zawierającego lek przez komórki nowotworowe i jednocześnie ograniczyć jego wychwytywanie przez komórki zdrowe.

Mówiąc prościej: badacze pokazali w warunkach eksperymentalnych, że komórkę można odpowiednio „przygotować”, aby rak stał się bardziej podatny na dostarczenie leku, a zdrowa komórka – mniej.

Badania dotyczyły komórek raka trzustki

Szczególnie interesujące jest to, że w pracy opisano pierwszy multiwalentny koniugat cytotoksyczny ukierunkowany na część cukrową proteoglikanów produkowanych przez komórki nowotworu trzustki.

Badacze skupili się na proteoglikanach siarczanu heparanu – HSPG. Są to struktury znajdujące się na powierzchni komórek i uczestniczące m.in. w przekazywaniu sygnałów oraz procesie pobierania różnych cząsteczek przez komórkę.

Eksperymenty pokazały, że odpowiednie chemiczne modulowanie szlaków sygnałowych może zmieniać sposób, w jaki zdrowe i nowotworowe komórki pobierają koniugat zawierający substancję cytotoksyczną.

Potencjalnie nowy sposób myślenia o terapiach celowanych

To właśnie ten element badań może mieć szczególne znaczenie. Obecne terapie celowane w dużej mierze opierają się na poszukiwaniu markerów charakterystycznych dla nowotworów. Nowa strategia sugeruje możliwość stworzenia warunków, w których różnica pomiędzy komórką zdrową i nowotworową zostaje dodatkowo zwiększona przed podaniem właściwego koniugatu.

W przyszłości takie podejście mogłoby potencjalnie pomóc również w przypadku nowotworów, dla których nie znaleziono dotąd odpowiednio selektywnych markerów powierzchniowych.

To jednak dopiero etap badań eksperymentalnych. Wyników nie należy interpretować jako opracowania gotowego „leku na raka”. Przed ewentualnym zastosowaniem podobnej strategii u ludzi konieczne byłyby kolejne badania przedkliniczne, ocena bezpieczeństwa i skuteczności oraz badania kliniczne.

Młodzi polscy naukowcy wśród głównych autorów

Pierwszymi autorami publikacji są doktoranci Uniwersytetu Wrocławskiego Aleksandra Chorążewska i Krzysztof Ciura. W zespole znalazła się również dr Natalia Porębska, a ostatnim autorem publikacji jest prof. Łukasz Opaliński.

Badania miały charakter zespołowy. Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego współpracowali m.in. z Instytutem Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN, Uniwersytetem Medycznym we Wrocławiu oraz Goethe University we Frankfurcie.

Odkrycie wrocławskich biotechnologów nie oznacza jeszcze nowej terapii dostępnej dla chorych. Pokazuje jednak interesującą drogę rozwoju medycyny precyzyjnej: zamiast wyłącznie dostosowywać lek do biologii nowotworu, być może będzie można również odpowiednio przygotować komórki, aby to właśnie rak stał się znacznie łatwiejszym celem dla leku.

Źródła: Uniwersytet Wrocławski, Wydział Biotechnologii UWr, „Journal of the American Chemical Society”.

Poleamy:


Dodaj komentarz