Przebiegnięcie jednej mili w czasie 4 minut i 17 sekund jest wynikiem, o którym większość biegaczy może tylko marzyć. Stephen Biebelhausen dokonał jednak czegoś jeszcze bardziej niezwykłego – osiągnął ten rezultat, pchając przed sobą wózek ze swoją małą córką Blake.
Do niezwykłego biegu doszło podczas Guardian Mile 2026 w Cleveland w stanie Ohio. Stephen Biebelhausen, były akademicki biegacz długodystansowy, stanął na starcie z nietypową „partnerką” – swoją córką Blake siedzącą w dziecięcym wózku.
Biebelhausen pokonał dystans jednej mili, czyli około 1,6 kilometra, w czasie około 4 minut i 17 sekund.
To tempo wynoszące około 2 minuty i 40 sekund na kilometr – i to podczas pchania wózka z dzieckiem.
Wynik Amerykanina jest o około dziewięć sekund lepszy od dotychczasowego rekordu w biegu na milę z wózkiem dziecięcym. Poprzedni najlepszy wynik wynosił 4:26,29 i należał do Silasa Frantza.
Biebelhausen nie tylko pobił dotychczasowy rezultat, ale również zdecydowanie wyprzedził pozostałych uczestników rywalizacji. Według relacji z zawodów kolejny zawodnik dotarł do mety około 15 sekund później.
Na oficjalne uznanie wyniku jako rekordu Guinnessa trzeba jednak poczekać. Dlatego na tym etapie najbezpieczniej mówić o nieoficjalnym rekordzie świata w biegu na milę z wózkiem dziecięcym.
Nagranie z biegu szybko zwróciło uwagę internautów nie tylko ze względu na imponujące tempo. Podczas wyścigu siedząca w wózku Blake energicznie poruszała nóżkami, jakby sama chciała pomóc tacie w drodze do mety.
Powstał dzięki temu wyjątkowy obraz sportowej rywalizacji połączonej z rodzinnym momentem.
Biebelhausen ma doświadczenie w bieganiu na wysokim poziomie – w przeszłości był zawodnikiem akademickim. Biega również ze swoją córką w wózku, dzięki czemu nietypowa forma rywalizacji nie była dla niego zupełnie nowym doświadczeniem.
Pokonanie mili w czasie 4:17 samo w sobie wymaga znakomitej kondycji. Osiągnięcie takiego rezultatu podczas pchania dziecięcego wózka sprawia, że wyczyn Biebelhausena jest jeszcze bardziej imponujący.
Jeżeli wynik zostanie oficjalnie zatwierdzony, Amerykanin będzie mógł dopisać do rodzinnych wspomnień wyjątkowe osiągnięcie – rekord ustanowiony wspólnie z córką Blake.
Dla niej był to prawdopodobnie po prostu bardzo szybki przejazd w wózku. Dla jej taty – jedna z najszybszych mil w historii biegania z dzieckiem.
Polecamy:
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.