Jedną z ofiar był 39-letni Andrew „Andy” Lewis – znany sportowiec ekstremalny, który zdobył rozgłos dzięki występowi podczas przerwy finału Super Bowl w 2012 roku, kiedy zaprezentował swoje umiejętności na linie podczas show Madonny.

Lewis był cenioną postacią w świecie slackline, trickline i BASE jumpingu, a także właścicielem firmy organizującej skoki tandemowe w okolicach Moab.
Według lokalnych władz ofiary wykonywały skok tandemowy. Drugą osobą był mężczyzna w wieku około 50 lat. Okoliczności tragedii są obecnie wyjaśniane.
BASE jumping jest uznawany za jedną z najbardziej niebezpiecznych dyscyplin sportów ekstremalnych. Nazwa pochodzi od angielskich słów Building, Antenna, Span, Earth i odnosi się do skoków spadochronowych wykonywanych z budynków, anten, mostów oraz naturalnych formacji skalnych. Ryzyko wypadku jest znacznie większe niż w przypadku tradycyjnego skoków ze spadochronem z samolotu.
Śmierć Andy’ego Lewisa wywołała poruszenie w środowisku sportów ekstremalnych. Wielu przyjaciół i współpracowników wspomina go jako człowieka, który nieustannie przesuwał granice ludzkich możliwości i inspirował innych swoją pasją do przygód.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.