Epicentrum znajdowało się u wybrzeży wyspy Mindanao, w pobliżu miasta General Santos. Najwięcej ofiar odnotowano w prowincji Sarangani, gdzie osuwisko ziemi oraz zawalenia budynków pochłonęły wiele istnień. Ratownicy wciąż przeszukują gruzowiska, a lokalne władze nie wykluczają wzrostu liczby ofiar.
Po trzęsieniu wydano ostrzeżenia przed tsunami dla części Filipin, Indonezji i Malezji. Na niektórych odcinkach wybrzeża odnotowano fale sięgające około jednego metra wysokości, jednak po kilku godzinach alarm został odwołany.
Katastrofa spowodowała poważne zniszczenia infrastruktury. Uszkodzone zostały szkoły, szpitale, drogi i sieci energetyczne. Tysiące mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów, a w wielu miejscach nadal trwają akcje ratunkowe.
Prezydent Filipin, Ferdinand Marcos Jr., zaapelował do mieszkańców o zachowanie ostrożności i zapewnił, że wszystkie służby ratunkowe zostały skierowane do najbardziej dotkniętych regionów. Władze ostrzegają również przed możliwymi silnymi wstrząsami wtórnymi.
Filipiny leżą w tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia – jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie obszarów świata. To właśnie tam regularnie dochodzi do silnych trzęsień ziemi i erupcji wulkanów.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.