Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Świstak przepowiedział zimę. Czeka nas jeszcze sześć tygodni chłodu

USA
02 lutego 2026

Jak co roku, 2 lutego, oczy całej Ameryki zwróciły się na niewielkie miasteczko Punxsutawney w Pensylwanii. Podczas tradycyjnej ceremonii Świstak Phil wyszedł ze swojej nory i… zobaczył swój cień. Według wieloletniego zwyczaju oznacza to jedno: zima potrwa jeszcze co najmniej sześć tygodni.

Skąd wzięła się ta tradycja?

Groundhog Day to jedna z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich tradycji, sięgająca końca XIX wieku. Zwyczaj wywodzi się z europejskich wierzeń ludowych, które niemieccy osadnicy przywieźli do USA. To właśnie oni uznali świstaka za „pogodowego proroka”.

Zasada jest prosta:

  • jeśli świstak zobaczy swój cień – zima się przedłuży,
  • jeśli nie zobaczy cienia – wiosna przyjdzie wcześniej .

Phil kontra meteorolodzy

Choć prognozy świstaka traktowane są dziś z przymrużeniem oka, ceremonia co roku przyciąga tysiące turystów i jest transmitowana na żywo w mediach. Co ciekawe, statystyczna skuteczność Phila według niektórych analiz nie przekracza 40%, ale to wcale nie przeszkadza w dobrej zabawie.

Zima jeszcze nie odpuszcza

W tym roku przepowiednia Phila idealnie wpisuje się w pogodową rzeczywistość – wiele regionów USA wciąż zmaga się z niskimi temperaturami, śniegiem i arktycznymi masami powietrza. Wygląda więc na to, że czapki i kurtki jeszcze się przydadzą.

Czy Phil miał rację? Przekonamy się już w marcu. Jedno jest pewne – jego prognoza znów stała się jednym z najgłośniejszych symboli zimy w Ameryce.


Dodaj komentarz