Nowy raport opublikowany przez Bank of America ujawnił niepokojące dane: co czwarte gospodarstwo domowe w Stanach Zjednoczonych żyje obecnie od wypłaty do wypłaty, bez możliwości odłożenia nawet niewielkiej poduszki finansowej. To oznacza, że miliony rodzin znajdują się na granicy utraty płynności — jedna nieplanowana sytuacja życiowa, jak awaria samochodu czy rachunek medyczny, może wywołać poważny kryzys.
Eksperci wskazują, że na tę sytuację wpływa połączenie kilku czynników:
W raporcie podkreślono również, że nawet osoby zatrudnione na pełny etat często nie są w stanie odłożyć oszczędności — aż 70% osób żyjących „od wypłaty do wypłaty” ma stałą pracę.
Najtrudniejsza sytuacja dotyczy młodych dorosłych — tzw. millenialsów i pokolenia Z. Skoki cen mieszkań skutecznie blokują ich wejście na rynek nieruchomości, a wysokie raty kredytów studenckich zmniejszają możliwości oszczędzania.
Badanie potwierdza także rosnące zaniepokojenie społeczne. Aż 62% respondentów uważa, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się w ostatnich dwóch latach. Co więcej, rośnie liczba rodzin korzystających z kart kredytowych jako „ratunku” przy codziennych wydatkach, co z kolei pogłębia spiralę zadłużenia.
Ekonomiści ostrzegają, że tak wysoki odsetek rodzin funkcjonujących na granicy przetrwania może doprowadzić do poważniejszych konsekwencji w skali całego kraju — m.in. spadku konsumpcji, zwiększenia liczby opóźnień kredytowych, a w dłuższej perspektywie osłabienia wzrostu gospodarczego.
Jednocześnie raport Bank of America wskazuje, że Amerykanie coraz częściej oczekują od rządu i sektora finansowego działań stabilizujących, takich jak:
Choć gospodarka USA wciąż uchodzi za jedną z najsilniejszych na świecie, dane pokazują, że kondycja wielu rodzin nie odzwierciedla makroekonomicznego optymizmu. Dla milionów Amerykanów każdy miesiąc to finansowa łamigłówka, a marzenie o stabilności staje się coraz trudniejsze do osiągnięcia.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.