Ukraińcy objęli prowadzenie w 34. minucie po trafieniu Jaremczuka. Dziesięć minut później wynik podwyższył Jarmołenko, wykorzystując błędy w defensywie Biało-Czerwonych. Mimo kilku okazji po zmianie stron, Polakom nie udało się zdobyć kontaktowej bramki.
Kapitana Reprezentacji Polski Roberta Lewandowskiego na mecz z Ukrainą wyprowadzała Maja – podopieczna fundacji Cancer Fighters.
Spotkanie miało charakter towarzyski i było okazją dla selekcjonera do sprawdzenia różnych wariantów taktycznych oraz zawodników przed kolejnymi ważnymi meczami. Porażka z Ukrainą z pewnością dostarczy sztabowi szkoleniowemu materiału do analizy, a kibice liczą na lepszą postawę reprezentacji w następnych występach.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.